Z Nerwow? bez nerwów o diecie
Źródło: Izabela Sekulska
19 Feb 2016 22:02
tagi:
Ania Krzy?alewska-Su?, Bydzia Power Bike Team, ProWomen MTB Team,
RSS Wyślij e-mail Drukuj
Taki dysonans. Delikatna, urodziwa, szczup?a kobieta, anio?ek na rowerze, mo?na by powiedzie?, i ksywa… „NERWOWA”. Tzw. Sieroty po Golonce (czyli stali bywalcy cyklu, który niestety przeszed? do historii polskiego MTB), wiedz? o kim mowa, bo ta dziewczyna od lat pojawia si? na maratonowych trasach. Ania Krzy?elewska–Su?, kolarz amator, ?ona i mama, dietetyk sportowy, opowie nam dzisiaj o diecie kolarza. Diecie by Nerwowa.

Ani? zobaczy?am po raz pierwszy w 2008r. podczas maratonu w Bardo. Ja dopiero zaczyna?am je?dzi?, Ania mia?a ju? spore do?wiadczenie. Sta?y?my si? rywalkami na trasie (ta sama kategoria wiekowa), ale przede wszystkim dobrymi kole?ankami. Bo Anka jest serdeczna i ?yczliwa. No i do tego skromna. Mia?a du?e w?tpliwo?ci, czy kto? b?dzie chcia? czyta? to, co ma do powiedzenia. Przekonywa?am, ?e tak, w?a?nie mi?dzy innymi dlatego, ?e jest lubiana i ?e jest jedn? z nas, nie sportowcem z pierwszych stron gazet, a po prostu kim? kto „bawi si?” kolarstwem, maj?c na co dzie? mas? innych obowi?zków.

Aniu, zacznijmy mo?e od tego, co mo?e bardzo interesowa? czytelników – sk?d wzi??a si? ta Twoja wdzi?czna ksywa czyli NERWOWA? Mnie zawsze to bardzo nurtowa?o, ale jako? nigdy ci? nie zapyta?am…

Nazwa? mnie tak jeden „sympatyczny” kolega :) Uwa?am jednak, ?e to pomówienie a nawet oszczerstwo nie maj?ce odzwierciedlenia w rzeczywisto?ci – jestem przecie? ?agodna jak baranek :) Niemniej jednak, taki w?a?nie mia?am nick na s?ynnym Forum Golonki i tak ju? zosta?o.

opis

Hmm… uznajemy wi?c, ?e kolega nie mia? najmniejszego powodu tak Ci? nazwa?, a ksywa ta jest po prostu zwyczajnie po to, aby podkre?li?, ?e jest dok?adnie na odwrót. No i pozdrawiamy koleg?, je?li czyta.

Dobrze, to mo?e opowiedz nam jak rozpocz??a si? Twoja przygoda z MTB? Jak wygl?da? pierwszy wy?cig – jak go wspominasz?

Przygod? z MTB pierwszy rozpocz?? mój m??, Arek – ja wtedy nie mog?am, bo by?am w pierwszej ci??y czyli by?o to ju? hmm… no tak - 13 lat temu! W zamierzch?ych czasach Ligi Bikeboard’u. Urodzi?am w pa?dzierniku, pó? roku karmi?am i dwa tygodnie po odstawieniu syna od piersi wystartowa?am na najkrótszym dystansie (w tamtych czasach to i tak by?o ponad 20 km) i … w swojej kategorii wiekowej wygra?am. Nie by?o wi?c ju? dla mnie odwrotu – w tamtym sezonie wystartowa?am w jeszcze kilku zawodach i spodoba?o mi si? to na tyle, ?e wspólnie z m??em regularnie zacz?li?my uczestniczy? w zawodach organizowanych przez Grze?ka Golonk?.

Oprócz tego, ?e jeste? nauczycielk?, mam? i ?on?, jeste? równie? dietetykiem sportowym. Sk?d zainteresowanie tematem? Czy spowodowane by?o ch?ci? zdobycia wiedzy i wykorzystania jej w swoim i m??a sportowym ?yciu?

Ten temat interesowa? mnie od dawna, ale ch?? zdobycia gruntownej wiedzy by?a spowodowana pragnieniem bycia jak najbardziej pomocn? mojemu synowi, który zacz?? ucz?szcza? do klasy sportowej. Rozpocz??am wi?c studia dyplomowe na warszawskiej AWF z zakresu dietetyki sportowej. Bardzo chcia?am aby przy 12 godzinach treningu tygodniowo, jego m?ody organizm jak najmniej odczu? skutki tego obci??enia. Jest dzisiaj moim najwi?kszym „sukcesem”, bo w wieku 12 lat, przy wzro?cie 151 cm zrobi? ?yciówk? w skoku w dal – 4,71 m!

No to porozmawiajmy o diecie. Jak si? na Ciebie patrzy, no to ma si? nieodparte wra?enie, ?e jeste? najbardziej w?a?ciw? osob? do rozmowy na ten temat. Idealna kolarska sylwetka. Pami?tam jak pisa?a? kiedy? o sobie, ?e „razem z rowerem wa?ysz tak ma?o, ?e wi?kszo?? kolarzy nawet gdy zwa?y si? bez roweru to i tak nie b?dzie wa?y?a tyle co Ty ??cznie z Twoim „bajkiem”. B?dziesz bardzo wiarygodna, tym bardziej, ?e od jakiego? czasu, jak ju? wspomina?y?my, zajmujesz si? dietetyk? sportow?. Czy uwa?asz, ?e dieta ma zasadniczy wp?yw na odporno?? organizmu? Co robisz, ?eby by?a lepsza, a je?li ju? dopadnie Ci? jaka? infekcja jak sobie z ni? radzisz?

Oczywi?cie, ?e ma zasadniczy wp?yw. Je?li ju? co? mnie dopadnie, cz?sto stosuj? „naturalne antybiotyki” – czosnek, miód, chrzan czy syrop z czarnego bzu. Wielokrotnie sprawdza?am te specyfiki na sobie i dzieciach - zazwyczaj udawa?o si? unikn?? powa?niejszych infekcji. Poza tym staram si? je?? zdrowo na co dzie?, jak najwi?cej ?wie?ych warzyw i owoców. Dbam te? o to, aby samodzielnie przygotowywa? dania z jak najmniej przetworzonych sk?adników.

opis

Skoro wi?c zdrowe gotowanie w domu, to trzeba zadba? o dobre produkty, jak i gdzie robisz zakupy?

Nie mam prawa jazdy, a jestem typow? matk? Polk?, która oprócz pracy zawodowej zajmuje si? domem i gotuje wszystkie posi?ki dla swoich ch?opaków (Ania oprócz m??a, ma dwóch synów). Zakupy spo?ywcze robi? wi?c po drodze z pracy do domu, w osiedlowych sklepikach. Mam szcz??cie, ?e niedaleko jest piekarnia z tradycyjnym pieczywem, na w?asnym zakwasie i bez ?adnych polepszaczy. Warzywa i owoce kupuj? w lokalnym warzywniaku. Latem jednak nie mam problemu z warzywami bo dziadkowie, zarówno moi, jak i m??a, maj? ekologiczne przydomowe ogródki. Jajek nie kupuj?, gdy? te?ciowa przywozi mi je ze wsi – prosto od kury ;). Ponadto w moim mie?cie co dwa tygodnie odbywa si? Frymark czyli jarmark z r?kodzie?em i produktami ekologicznymi – tam kupuj? sery, w?dliny z dziczyzny i przyprawy bez sztucznych dodatków. Bakalie i zbo?a (p?atki, kasze) kupuj? cz?sto w eko-sklepie, ale nie jestem zbyt ortodoksyjna i kasze cz?sto kupuj? zwyk?e – „woreczkowe”. Mi?so, poza dziczyzn?, kupuj?, jak wi?kszo?? z nas, w zwyk?ym „rze?niku”, mo?e tylko sposoby przygotowania wybieram zdrowsze – pieczenie i powolne duszenie zamiast sma?enia – sama zreszt? mi?sa nie jem, ale prawie codziennie przyrz?dzam je dla moich m??czyzn.

Jak wygl?da Twój jad?ospis w dniu w którym startujesz i w dzie? bez startu?

Niezale?nie od tego, czy jest to dzie? zawodów czy nie, z treningiem czy wolny, to zawsze najwa?niejszym posi?kiem jest dla mnie ?niadanie – zawsze ciep?e, zawsze z du?? ilo?ci? w?gli z?o?onych i bia?ka z niewielkim dodatkiem zdrowych t?uszczy.

Najcz??ciej jest to jaka? owsianka / jaglanka na mleku z bakaliami cho? ostatnio, je?li wy?cig jest o 11 to rano zjadam jajecznic? z kasz? jaglan? i pomidorem, a na 1,5h przed startem, p?atki z bakaliami i jogurtem owocowym. Jednak tak naprawd? najwa?niejszy posi?ek przedstartowy jem wieczorem poprzedniego dnia – najcz??ciej jest to makaron z tu?czykiem lub na s?odko – z twarogiem i miodem. Bardzo wa?ny jest te? dla mnie posi?ek po treningu / zawodach – zawsze jakie? w?glowodany z bia?kiem. Kiedy jestem w domu, to najcz??ciej kefir lub jogurt blendowany z owocami, a po zawodach baton zbo?owy popity jogurtem lub mlekiem smakowym albo jaki? gotowy gainer.

opis

A Twój jad?ospis w tygodniu, w którym startujesz? Czy ro?ni si? jako? od tego w tygodniu bez startu?

Zasadniczo nie ró?ni si? – zawsze staram si? je?? regularnie i zdrowo. Jedynym wyj?tkiem jest dodatkowy wieczorny posi?ek przed startem oraz ?niadanie w dniu zawodów.

Co jesz, pijesz podczas wy?cigu?

To zale?y, co to za wy?cig – w Wielkopolsce (gdzie w ostatnich sezonach startujemy najcz??ciej) nie ma czasu na jedzenie w trakcie wy?cigu (kto jecha? to wie – p?asko i szybko). Pij? wi?c sporo izotoniku z buk?aka (bo tak jest szybciej) i czasem uda mi si? wci?gn?? ?ela. Najcz??ciej jednak, w razie gdyby mi si? nie uda?o nic zje?? w trakcie maratonu, to zjadam ?ela z kofein? na 10 minut przed startem. W górach zawsze staj? na bufetach (omijam tylko pierwszy) i zjadam gar?? rodzynek. Do tego 2 ?ele – zwyk?y i z kofein?. Pij? 1,5 litra izotoniku z buk?aka, a na bufetach zawsze staram si? z?apa? kubek z czyst? wod?.

Masz na swoim koncie wy?cigi etapowe, w tym Sudety MTB Challenge w 2011r. za który najbardziej Ci? podziwiam, bo jecha?a? z kontuzj? (kostka skr?cona podczas wy?cigu w Ustroniu). Pami?tam, ?e mocno ci wtedy kibicowa?am, by?y?my w sta?ym kontakcie telefonicznym. Co doradzi?aby? tym, którzy nie maj? jeszcze takich do?wiadcze?, a nie chc? pope?ni? b??dów ?ywieniowych podczas swojej pierwszej etapówki?

Je?li chodzi o ?ywienie podczas etapówki, to najwa?niejsza zasada jest taka, ?e "dzisiaj jesz ju? na jutro" albo inaczej "co masz zje?? jutro, zjedz dzi?".
Na etapówce trzeba przede wszystkim dojecha? do mety, czyli paliwa musi nam wystarczy? na kilka dni ?cigania - dlatego ja jem na ka?dym bufecie - przede wszystkim owoce - ?wie?e i suszone, ?eby da? odpocz?? ?o??dkowi, który ca?y czas trawi jak?? chemi? - ?ele, izo, bia?ka, gainery itp. Na etapówce szczególnie wa?ny jest posi?ek po wy?cigu - jak najszybciej mieszanka bia?ek i w?gli - zawsze mam ze sob? par? groszy i jak jest gor?co to zjadam ... lody ?mietanowe o jakim? o?ywczym smaku. My na etapówkach zawsze staramy si? zakwaterowa? w jakiej? agroturystyce z domowymi posi?kami, cz?sto gdy doje?d?amy na kwater? ju? czeka na nas zupa, potem prysznic, drugie danie i drzemka, na wieczór d?ubanie w rowerach, solidna kolacja - ry? / makaron , szklanka czeskiego lekkiego piwka na rozlu?nienie i spa?. Na pierwsze ?niadanie (omlet / jajecznica), drzemka lub d?ubanie w rowerach, ?niadanie drugie - p?atki z serkiem / jogurtem, ubieranie, bidony i na start. I to samo przez kilka dni :).

opis

Co my?lisz o popularnej bardzo ostatnio diecie bezglutenowej i teoriach doktora Davisa, jakoby najlepiej by?oby wyeliminowa? z diety wszystkie zbo?a? Oczywi?cie nie mam na my?li, osób, które gluten musz? wykluczy? z diety z powodów zdrowotnych, ale te osoby, które nie maj? problemów z jego wch?anianiem.

Faktycznie, ta dieta jest ostatnio bardzo modna, ale je?li nie chorujemy na celiaki? lub nadwra?liwo?? na gluten, to uwa?am, ?e nie ma potrzeby rezygnacji z glutenowych produktów. Pe?ne ziarna s? bardzo zdrowe, bo oprócz mnóstwa witamin (g?ownie z grupy B), minera?ów (magnez, potas, ?elazo…), s? ?wietnym ?ród?em d?ugo uwalnianej energii z w?glowodanów z?o?onych. Radzi?abym jedynie ograniczy? zbo?a mocno oczyszczone, a w szczególno?ci pszenic?, bo tu warto?ci od?ywczych zbyt wiele nie znajdziecie. Wiele osób twierdzi, ?e odk?d przestali je?? gluten, czuj? si? lepiej i tak faktycznie jest, tylko ?e wed?ug mnie, jest to bardziej zwi?zane ze zdrowszym od?ywianiem si?. Odstawiaj?c pieczywo, si?? rzeczy jemy wi?cej ?wie?ych warzyw (sa?atki) i zdrowszych – bardziej pierwotnych kasz (gryka, proso, quinoa czy amarantus). Musimy jednak pami?ta?, ?e s? to w wi?kszo?ci produkty silnie alkalizuj?ce i to raczej w odkwaszeniu organizmu, a nie ograniczeniu czy nawet eliminacji glutenu, dopatrywa?abym si? lepszego samopoczucia. Ja osobi?cie glutenu nie unikam – w ko?cu to bia?ko :)

Czy to, ?e jeste?cie obydwoje z m??em sportowcami, w jaki? sposób determinuje Wasze rodzinne posi?ki?

Posi?ki zawsze jadamy wspólnie. Na pocz?tek dnia ciep?e ?niadanie – tu cz?sto jednak s? ró?nice. Jak ch?opaki jedz? parówki albo jajecznic? na szynce, to jaj jem jaglank? lub rozgotowan? owsiank?, za któr? oni nie przepadaj?. Poza tym dodatki – je?li wszyscy jemy na ?niadanie p?atki wieloziarniste, to cz??? dosypuje sobie ?urawin?, inni rodzynki albo ?wie?e owoce – co kto lubi, bo akurat ?niadanie powinno sprawia? przyjemno?? aby, oprócz energii, zapewnia?o jeszcze u?miech na ca?y dzie?. Drugie ?niadania (przygotowywane w domu) ka?dy zjada w szkole czy pracy. Potem ok. 16:30 jemy wspólny obiad i je?li jest ryba (?oso? / dorsz z parowaru), to wszyscy jemy to samo, a je?li jest mi?so to ja odpuszczam i zjadam wi?cej warzyw, a jak mam czas, to robi? dla siebie jakie? fasolowe kotlety. Podwieczorek to zwykle s? owoce albo kawa?ek ciasta z tej przedwojennej piekarni. Kolacja, to jakie? pe?noziarniste kanapki plus miseczka sa?atki warzywnej albo przynajmniej pomidor. Oczywi?cie ka?dy z naszej rodziny ma swoje gusta kulinarne, ale jeste?my otwarci na nowe smaki i cz?sto eksperymentujemy z nowymi daniami.

S?odycze, jadasz je? (wygl?dasz tak jakby? si? bez nich obywa?a). Je?li tak, jakie s? Twoje ulubione?

S?odycze uwielbiam – zw?aszcza gorzk? czekolad? – bo przecie? to magnez; cha?w? – magnez, ?elazo; dro?d?ówka – witaminy z grupy B; makowiec – rewelacyjny sk?ad aminokwasów. No i makowiec – sama masa makowa z bakaliami na cienkim cie?cie to popisowe ciasto w mojej ulubionej przedwojennej piekarni – bez polepszaczy wi?c zdrowe! Ciasta domowe uwielbiam i jem zawsze, gdy kto? mnie pocz?stuj?, bo sama nie bardzo umiem piec. ?eby kalorycznie nie by?o dramatu, to widz?c, ?e b?d? je?? s?odycze odpuszczam cz??? w?gli z innych posi?ków, no i id? si? jako? porusza? – zdecydowanie rower pomaga w rozgrzeszaniu s?odyczowych przewinie?.

Czy masz jakie? swoje ulubione, sprawdzone danie, które szczególnie poleci?aby? kolarzom, bo zauwa?y?a?, ?e ?wietnie wp?ywa na Twoj? dyspozycj?? Poprosz? o przepis.

Bardzo dobrze robi mi kasza jaglana – ale pewnie dlatego, ?e wierze w jej „moc” :) ?wietnie dzia?a na stawy, wzmacnia w?osy i paznokcie, a przede wszystkim odkwasza organizm; no i ma w?a?ciwo?ci rozgrzewaj?ce, a ja jestem strasznym zmarzlakiem. Cz?sto zjadam wi?c jaglank? na mleku z suszonymi owocami i cynamonem. Na ?niadanie na pewno polecam te? zbo?owy omlet, czyli jajko z p?atkami zbo?owymi. Ten ka?dy powinien przygotowa? sobie wed?ug optymalnego dla siebie przepisu i z ulubionymi p?atkami i ewentualnie owocami. Na takim ?niadaniu mog? jecha? nawet 3 godziny bez dodatkowego wspomagania si? jedzeniem podczas kr?cenia.

Czego nie mo?e zabrakn?? w Twojej kuchni? Czy s? takie warzywa, owoce, które s? sta?ym elementem menu?

Hmm, no nie wiem – staram si? aby nasza rodzinna dieta by?a jak najbardziej zró?nicowana, wi?c trudno mi wybra? jeden sta?y element naszego menu. Zabrakn?? na pewno nie mo?e przypraw – kupuj? ekologiczne mieszanki suszonych zió? i przypraw – jestem pewna ich jako?ci, wi?c sypi? tego sporo. Na pewno nie mo?na wi?c powiedzie?, ?e moje dania s? md?e. Poza tym, mo?e nie w kuchni, ale przy stole nie mo?e zabrakn??… ca?ej naszej rodzinki – wszystkie posi?ki staramy si? je?? razem i wtedy zawsze smakuje najlepiej.

opis

W domu w kuchni rz?dzisz Ty, czy równie? jest tam miejsce dla Arka?

Arek, jako nasz naczelny mi?so?erca, cz?sto upomina si? o wo?owin?, ale steki sma?y sam wi?c wtedy mo?na powiedzie?, ?e przez chwil? to On rz?dzi w kuchni. Najcz??ciej jednak rz?dz? ja, ale nie jest to ?adna dyktatura – spe?niam kulinarne zachcianki :) W jedzeniu chodzi przecie? nie tylko o to, by by?o zdrowo ale przede wszystkim ma nam smakowa?.

Pijasz jakie? zio?a?

Tak, pokrzyw?, ale bardziej z powodu walorów smakowych ni? warto?ci „od?ywczych”, poniewa? uwa?am, ?e takowe posiada tylko ta zebrana wiosn?.

Kolarze i dieta „kolarska”, jak Ty to widzisz?

Ju? sam fakt, ?e kto? bierze si? za uprawianie sportu oznacza, ?e dba o siebie, a ?ywienie jest chyba najwa?niejszym elementem dbania o w?asne zdrowie. Z kolarzami dodatkowo jest tak, ?e „wy?cig zbroje?” dotyczy nas non stop je?li chodzi o sprz?t – stale trwa wymiana cz??ci na lepsze, l?ejsze, szybsze… Przy okazji „odchudzania” roweru wielu stwierdza, ?e lepiej, taniej i przede wszystkim zdrowiej b?dzie odchudzi? siebie i dlatego przygod? z dietetykiem sportowym wi?kszo?? zawodników zaczyna od „redukcji”. Ka?da dieta oznacza konieczno?? wej?cia w temat i zdobycia wi?kszej ?wiadomo?ci ?ywieniowej. Ka?dy, kto interesuje si? tym co je, pr?dzej czy pó?niej zacznie szuka? „magicznego sk?adnika”, czego?, co pozwoli mu by? szybszym – przynajmniej od kolegów, z którymi ?ciga si? na co dzie?. I generalnie uwa?am, ?e wszystko, co nie szkodzi, a w mniemaniu stosuj?cego, pomaga – jest dozwolone :) Znam takich, którzy polewaj? ka?dy posi?ek olejem lnianym. Inni eliminuj? z diety gluten, a czasem wszystkie w?glowodany. To akurat zdrowe nie jest, wi?c nie polecam. Ale skoro s? doro?li i wierz?, ?e takie zabiegi kulinarne dodadz? im troch? watów na podje?dzie, to czemu nie. Ja wierz? w pe?noziarniste zbo?a i rodzynki przed zawodami oraz czeskie piwo na regeneracj?. Nie wiem, czy jestem od tego szybsza... ale szcz??liwsza na pewno!

Aniu ?ycz? Ci wi?c du?o szcz??cia podczas wy?cigów i w ?yciu osobistym, oraz aby Twoje ?ywieniowe porady przekuwa?y si? na sukcesy zawodników, którym pomagasz. Dzi?kuj? za rozmow?.


Dzi?kuj? bardzo.
rozmawia?a Iza Sekulska


opis

Ania Krzy?elewska-Su?, od wielu sezonów z powodzeniem ?ciga si? na trasach MTB (g?ównie startuj?c w maratonach, zaliczy?a te? wy?cigi etapowe), od wielu lat reprezentantka Bydzia Power Bike Team, z roczn? przerw?, kiedy by?a cz?onkiem ProWomen MTB Team, dietetyk sportowy (uko?czy?a podyplomowe studia na warszawskiej AWF - ?ywienie i wspomaganie dietetyczne w sporcie), pomaga dobrze si? od?ywia? g?ównie kolarzom i triathlonistom.

Komentarze:
Tego artykułu jeszcze nikt nie skomentował.
BÄ…dĹş pierwszy!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby skomentować ten artykuł.
Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się i w pełni korzystaj z usług serwisu.
Wspieramy:
MTB Marathon MTB Trophy MTB Challenge
© 2012-2016 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie zawartości serwisu zabronione.
All right’s reserved.