Mój rozwód z glutenem
Źródło: Krystyna Maciaszek
22 Nov 2015 18:41
tagi:
gluten, dieta bezglutenowa, gluten free
RSS Wyślij e-mail Drukuj
Tej jesieni zako?czy?am jedenasty sezon startów w maratonach MTB. Dziesi?? z nich przeje?dzi?am „na glutenie”, ten ostatni ju? bez niego. Mija w?a?nie rok, odk?d znacz?co zmieni?am swój sposób od?ywiania. W moim przypadku eliminacja glutenu z diety nie by?a spowodowana mod? na takie od?ywianie. U mnie jest to konieczno??, gdy? mój organizm go nie trawi. Zdaj? sobie spraw?, ?e osób takich jak ja w naszym kolarskim ?wiecie mo?e by? wi?cej, dlatego postanowi?am podzieli? si? z Wami moimi do?wiadczeniami.

Niestety, ta niewykryta w por? nietolerancja bardzo niekorzystnie wp?yn??a na stan mojego zdrowia.
Przez ten mijaj?cy rok musia?am si? sporo nauczy? i wiele zmieni?. Nie b?d? ukrywa?, ?e te zmiany do ?atwych nie nale?a?y, zw?aszcza na pocz?tku. Ale dzisiaj wiem, ?e by?o warto. Obecnie czuj? si? znacznie lepiej ni? przed rokiem.
Pierwsze co musia?am zmieni?, to zakupy. Gdzie i co kupowa?? Ma?e osiedlowe sklepy w?a?ciwie odpadaj?, pozostaj? te specjalistyczne, ewentualnie supermarkety, w których wyselekcjonowane s? specjalne dzia?y ze zdrow? i bezglutenow? ?ywno?ci?.
Gdy ju? uda mi si? skompletowa? potrzebne produkty, p?acenie za nie „boli”, poniewa? bezglutenowa ?ywno?? zazwyczaj jest znacznie dro?sza od tej standardowej. Np. cena chleba oscyluje w granicach 15- 25 z? za kg. Kilogram atestowanej m?ki bezglutenowej podobnie.
Chleb nauczy?am si? wypieka? w domu, gdy? ten kupny smakowo pozostawia wiele do ?yczenia, a jego bardzo d?ugi termin przydatno?ci do spo?ycia sprawia, ?e do zdrowej ?ywno?ci zaliczy? go nie mo?na.

Drugim istotnym problemem by?o wypracowanie kompromisu w kwestii obiadów rodzinnych. Na pocz?tku przygotowywa?am dwie wersje, jedn? dla rodziny, drug? bezglutenow? dla siebie. Jednak szybko dosz?am do wniosku, ?e przez d?u?szy czas tak si? po prostu nie da.
Wypracowa?am sobie pewne rozwi?zania i tak np. je?li przygotowuj? nale?niki lub racuchy do zrobienia ciasta wykorzystuj? mieszank? ró?nych bezglutenowych m?k takich jak: gryczana, ry?owa, kukurydziana, kokosowa, bezglutenowa owsiana. Aby ciasto nie by?o zbyt ?amliwe, nale?y doda? wi?ksz? ilo?? jajek. Do potraw wymagaj?cych panierki, zamiast bu?ki tartej stosuj? otr?by gryczane. Namaczan? bu?k? w kotletach mielonych zamieni?am na ugotowan? kasz? gryczan? (polecam t? bia?? wersj?, jest ?agodniejsza w smaku). I tym oto sposobem, posi?ki ca?ej mojej rodziny sta?y si? w du?ej mierze bezglutenowe.
A jako, ?e wspomniane zamienniki tylko nieznacznie zmieniaj? smak tradycyjnych potraw, to nie dochodzi do protestów. Tym bardziej nie ma si? o co wadzi?… przecie? s? to zmiany na plus, tak?e je?li chodzi o warto?ci od?ywcze posi?ków.

opis

Zmiana diety z pocz?tku bardzo skomplikowa?a mi spraw? od?ywiania podczas maratonów.
Niestety znacz?ca wi?kszo?? ?eli, batonów, izotoników i od?ywek dla sportowców zawiera gluten. Z tym mia?am najwi?kszy problem. Pierwszy maraton jecha?am na w?asnor?cznie upieczonych batonach. Jako „paliwo” sprawdzi?y si? ?wietnie, jednak nie jestem w stanie wymy?li? rozwi?zania na zapakowanie ich w taki sposób, aby si? nie rozpada?y i abym mog?a po nie si?gn?? jedn? r?k?.
Próbowa?am ró?nych rozwi?za? i jak to zazwyczaj bywa, te najprostsze okazuj? si? najlepszymi.
Obecnie do kieszonki wsypuj? suszone daktyle. ?wietnie mi si? na nich je?dzi, s? du?e, wi?c wygodnie si? po nie si?ga, nie rozsypuj? si? jak rodzynki. Jako rezerw? do kieszonki wrzucam kilka sztuk ?eli Sqezzy, nie zawieraj? glutenu i maj? fajne smaki, mój ulubiony, to ten o smaku piwa :)

opis

Do bidonu wlewa?am wod? z miodem, pomara?czowym sokiem i odrobin? soli. Na tras? do kieszonki pakowa?am Litorsal, lub musuj?ce tabletki magnezu z potasem.
Posi?ki regeneracyjne na mecie, to zazwyczaj makaron lub pierogi – czyli nic dla mnie. Dlatego jad?c na maraton, posi?ek regeneracyjny musz? przywie?? sobie z domu.

W zako?czonym sezonie ogromnym wyzwaniem dla mnie, by?o przejechanie w „stylu bezglutenowym” 7-dmio dniowej etapówki Sudety MTB Challenge.
Zawodnicy startuj?cy w tej etapówce musz? tak zaplanowa? swój baga?, aby wszystkie niezb?dne rzeczy zmie?ci?y si? w jednej 120-sto litrowej torbie. Kto jecha? Challenge wie, ?e nie ma w niej miejsca na tygodniowy prowiant, zw?aszcza je?li s? to zapasteryzowane dania obiadowe w szklanych s?oikach.

Gdyby nie pomoc naszego teamowego kolegi, kierowcy ogromnej gomolowej ci??arówki, która transportowa?a sprz?t organizatorów, oraz baga?e uczestników, mój udzia? w tym projekcie nie by?by mo?liwy. Szczepan odda? do mojej dyspozycji prawie ca?? niewielkich rozmiarów lodówk? znajduj?c? si? w kabinie kierowcy, udost?pni? kuchenk? gazow? i codziennie z zaufaniem oddawa? kluczyki, abym w spokoju mog?a odgrza? i zje?? posi?ek regeneracyjny.

opis

Na trasie spotka?a mnie bardzo mi?a niespodzianka, otó? okaza?o si? i? nie musz? wozi? w kieszonce musuj?cych tabletek Litorsalu, czy magnezu, poniewa? na bufetach serwowany by? bezglutenowy izotonik Sqeezzy. Cieszy?am si? z tego podwójnie, dlatego, ?e na produktach tej firmy je?dzi mi si? wyj?tkowo dobrze, s? jakby pode mnie stworzone.

opis

Podczas wycieczek rowerowych mam zdecydowanie ?atwiej, czas nie goni, wi?c mo?na si? zatrzymywa? w mijanych po drodze lokalnych sklepikach celem uzupe?nienia energii.
Moi towarzysze zazwyczaj kupuj? w nich banany, ró?ne batony, lody itp... Mnie oprócz bananów i bakalii zdarza si? czasem kupi? np. kabanosa lub kawa?ek kie?basy, czym oczywi?cie znacz?co poprawiam humory pozosta?ym uczestnikom :).
No có?, musz? sobie przecie? jako? radzi?, innego wyj?cia nie mam. Jednak bywaj? dni, ?e ci??ko psychicznie znosz? moje wyrzeczenia. Tak dzieje si?, gdy idziemy w go?ci, albo, gdy mamy teamowe wyj?cie na pizz?. Bo ani pizza, ani napicie si? w knajpce ma?ego piwka nie wchodzi w gr?. Piwo niestety zawiera spor? dawk? glutenu.

Jednak nagrod? za takie wyrzeczenia jest poprawiaj?cy si? stan zdrowia, co oczywi?cie cieszy najbardziej i motywuje na przysz?o??.
Motywuj? mnie równie? do wyszukiwania w sklepach ?ywno?ci, która jest jak najbardziej zbli?ona do tej naturalnej. W tym celu bardzo przydatna okazuje si? by? strona czytamyetykiety pl - gor?co j? polecam!

Zwyci??y?am ko?cz?c Sutedy MTB Challenge i zwyci??y?am w walce z glutenem.

opis



Na koniec proponuj? Wam sprawdzony przepis na smaczne ciasto marchewkowe. Zapewniam, ?e jest wyj?tkowo proste do wykonania i ka?dy da sobie rad?.

Potrzebne produkty na form? o wymiarach 23x35
- 350 gr m?ki
- 4 jajka
- 60 gr cukru
- 1/2 szklanki oleju
- 1 ?y?eczka proszku do pieczenia
- 1 ?y?eczka sody oczyszczonej
- 1,5 ?y?eczki cynamonu
- 500 gr startej na grubej tarce marchewki (mo?na zrobi? wersj? 250 gr marchewki i 250 gr dyni)
– gar?? migda?ów (najlepiej s?upki lub p?atki)
– gar?? rodzynek (polecam te jasne Golden)
– konfitura lub powid?o do prze?o?enia

W misce ucieramy jajka, cukier i olej, stopniowo dodajemy marchew, nast?pnie dosypujemy po??czone wcze?niej sypkie produkty (m?ka, proszek, soda, cynamon). Na koniec dodajemy migda?y i rodzynki. Wyk?adamy do wy?o?onej papierem formy i pieczemy ok. godziny w temp. 180 *C. Po wystudzeni rozkrawamy i przek?adamy konfitur?.

Do bezglutenowej wersji marchewkowca dodaj? 1 jajko wi?cej, bezglutenowy proszek do pieczenia, oraz bezglutenow? m?k?. Zazwyczaj jest to mieszanka kilku rodzajów m?k takich jak: gryczana, ry?owa, kokosowa, kukurydziana i z pestek dyni.

Komentarze:
Tego artykułu jeszcze nikt nie skomentował.
BÄ…dĹş pierwszy!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby skomentować ten artykuł.
Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się i w pełni korzystaj z usług serwisu.
Grupa Kolarska
Gomola Trans Airco
Get the Flash Player to see this rotator.
Wirtualne360
Gomola Trans Airco
Panorama 360, Gomola Trans Airco  - Team MTB

Najpopularniejsze artykuły
Subskrypcja
Promuj serwis LoveBikes.pl
RSS Wyślij e-mail Facebook Śledzik Gadu-Gadu Twitter Blip Buzz Wykop



Polecamy
WejdĹş i zobacz!
Wspieramy:
MTB Marathon MTB Trophy MTB Challenge
© 2012-2016 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie zawartości serwisu zabronione.
All right’s reserved.